> Strona g│ˇwna > Artykuly
Kalendarz
Listopad 2018
P W Ž C P S N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
ARTYKULY - ARTICLES Ab ovo usque ad mala
Nostradamus
MONDE UNIVERS CREATION
Materialy nadeslane
do redakcji portalu
redakcja portalu nie
ponosi odpowiedzialnosci
za nadeslane materialy




Artykul pilotujacy ksiazke Watykan Zdemaskowany - Papiez musi umrzec



Afera Banco Ambrosiano



´╗┐
Rozprawa na temat wiary i nauki
Data 10/03/2011 19:14  Autor Andrzej Struski de Merowing  Klikni੠4746  Jŕzyk Polish
 

Okre┬Âlenie „wiara” z obszaru indywidualnego doznawania wra┬┐e├▒ przyczyniaj┬▒cych si├¬ do powstawania szcz├¬┬Âcia, zosta┬│o przeniesione do obszaru wiary w Boga o┬│tarzowego. Wiara uzyskuje rang├¬ g┬│ównego filara wspólnot i kultów.



┬Čród┬│o obrazka

Czy wiara stoi w sprzeczno┬Âci z nauk┬▒?


Albert Einstein w swojej wypowiedzi, cyt.

"Nie my┬Âl├¬, ┬┐e z konieczno┬Âci nauka i religia s┬▒ naturalnymi oponentami. W rzeczy samej, my┬Âl├¬, ┬┐e jest bardzo bliski zwi┬▒zek mi├¬dzy nimi. Co wi├¬cej, my┬Âl├¬, ┬┐e nauka bez religii jest kulawa, i odwrotnie, religia bez nauki jest ┬Âlepa. Obie s┬▒ wa┬┐ne i powinny wspó┬│pracowa├Ž "r├¬ka w r├¬k├¬",
odniós┬│ si├¬ do religii i nauki jako wa┬┐nych dla cz┬│owieka.

 

Jako wa┬┐nych, ale czy najwa┬┐niejszych?

Jego jednoznaczne wskazanie na istnienie zale┬┐no┬Âci, które wzajemnie motywuj┬▒ egzystencje i rozwój obu dziedzin, jest uzasadnione tylko wtedy, gdy dotyczy ono religii w stosunku do nauki. Gdy w miejsce religii postawimy wiar├¬, taka zale┬┐no┬Â├Ž nie istnieje, wiara to nie system, to osobista postawa cz┬│owieka. Jednak ta osobista warto┬Â├Ž jest fundamentem religii.

 

Czy odniesienie do religii jest, jednoznaczne z odniesieniem do wiary?

Takie s┬▒ my┬Âlowe stereo typy, lecz to s┬▒ tylko pozory, jest to iluzja, która za┬Âlepia cz┬│owieka a w szczególno┬Âci uczestnika kultu. Cz┬│owiek z punktu widzenia religii jest tylko materia┬│em do odpowiedniego przeformatowania, który z kolei jako wierny uzyskuje gwarancj├¬ a zarazem jest instrumentem. Jego osobisty potencja┬│ wiary jest wykorzystywany i wtapiany w kult.

 

Czym si├¬ ró┬┐ni religia od wiary?

Podstaw┬▒ do pe┬│nego okre┬Âlenia ka┬┐dego tematu jest wskazanie jego ┬╝ród┬│a. ┬Čród┬│em religii jest naturalnie istniej┬▒ca cecha nie┬Âwiadomego postrzegania rzeczy nad naturalnych - wiara, jednak wiara nie jest religi┬▒. Tak jak ┬╝ród┬│em nauki jest do┬Âwiadczanie i poznawanie, tak, ani do┬Âwiadczanie, ani poznawanie nie jest nauk┬▒.

 

„Wszystko ma swoje miejsce i czas”, ale przede wszystkim - wszystko ma swoje ┬╝ród┬│o -, jedyny sta┬│y czynnik wszystkiego, co istnieje.

 

Cz┬│owiek korzystaj┬▒cy z dobrodziejstwa swoich zmys┬│ów, do┬Âwiadcza i poznaje.

Cz┬│owiek korzystaj┬▒cy z dobrodziejstwa swoich uczu├Ž posiada wra┬┐liwo┬Â├Ž.

Zmys┬│y s┬▒ ┬╝ród┬│em do┬Âwiadczania i poznawania, wype┬│nione uczuciami tworz┬▒ cz┬│owieka my┬Âl┬▒cego i czuj┬▒cego. Analizuj┬▒c drog├¬ przyczynowo skutkow┬▒ cofamy si├¬ wstecz i tu; poznanie poprzedzone jest do┬Âwiadczaniem z kolei do┬Âwiadczanie warunkowane jest stanem naszych uczu├Ž.

 

Jednak te wszystkie kwestie, osobistego dzia┬│ania cz┬│owieka nie czyni┬▒, ani religii, ani nauki. Kultury te s┬▒ owocem ewolucji cywilizacji cz┬│owieka na ziemi. One w rzeczywisto┬Âci powsta┬│y jako wtórny i niezamierzony element jego ┬┐ycia. Ich nurty wywodz┬▒ si├¬ z charakteru i sposobu post├¬powania cz┬│owieka, lecz te nurty nie by┬│y i nie s┬▒, wiod┬▒c┬▒ potrzeb┬▒ ┬┐ycia cz┬│owieka..

 

Wiara i poznawanie, same z siebie nie by┬│yby wystarczaj┬▒cym bod┬╝cem do rozwoju kultów i nauki. Niezb├¬dny by┬│ wiod┬▒cy czynnik, który najogólniej mo┬┐na okre┬Âli├Ž jako potrzeb├¬ uzyskania wi├¬cej, ponad to, co oferowa┬│o naturalne ┬Ârodowisko. W czasie, gdy cz┬│owiek by┬│ ju┬┐ wystarczaj┬▒co rozwini├¬ty i zadzia┬│a┬│y instrumenty odczówania wiary, móg┬│ zaistnie├Ž etap indoktrynacji cz┬│owieka drog┬▒ poza zmys┬│ow┬▒. Dominacje w swoich spo┬│eczno┬Âciach, przej├¬┬│y odpowiednio silne i bezwzgl├¬dne jednostki. W celu pozyskania okre┬Âlonych warto┬Âci, wiara jednostki pos┬│u┬┐y┬│a jako instrument do utworzenia pierwotnych form kultowych.

 

Ju┬┐ istniej┬▒cy w ┬Âwiadomo┬Âci cz┬│owieka, stan uczuciowy, który wywo┬│ywa┬│ doznania szcz├¬┬Âcia w trakcie kontemplacji przyrody, zosta┬│ przekszta┬│cony na ho┬│d bóstwom przyrody. W taki sposób powsta┬│a wy┬┐sza istota, która w kolejnych etapach indoktrynacji zosta┬│a mianowana do postaci Boga o┬│tarzowego. Z biegiem czasu, Bóg jako obiekt kultu, przybiera┬│, a raczej przybierany by┬│ w ró┬┐ne szaty. Posta├Ž Boga o┬│tarzowego istnieje do dzi┬ i osi┬▒gn├¬┬│a wr├¬cz kuriozalne formy. Najbardziej drastycznym przyk┬│adem jest tu, wyeksponowanie Jezusa Chrystusa do postaci, której nigdy nie wskazywa┬│ swoim ┬┐yciem a przede wszystkim, której nigdy nie wskazywa┬│, celem swojej misji na ziemi.

 

By te wszystkie kwestie; charakteru cz┬│owieka, wiary, religii i nauki, okre┬Âli├Ž w sposób wystarczaj┬▒co wyrazisty, nale┬┐y precyzyjnie okre┬Âli├Ž informacje dotycz┬▒ce ich ┬╝ród┬│owych warto┬Âci. Nie wystarczy powiedzie├Ž „wiara” i przyj┬▒├Ž, ┬┐e wszystko, co jej dotyczy jest takie, jakie jej obecne rozumienie. Nic bardziej b┬│├¬dnego, takie stwierdzenie jest przyk┬│adem braku zrozumienia ┬╝ród┬│a, lub inaczej mówi┬▒c, jest iluzj┬▒.

 

W obecnie istniej┬▒cym na ziemi rozumieniu istoty wiary, jest widoczny ca┬│kowity brak rozumienia pierwotnych przyczyn jej powstania w zakresie ┬Âwiadomo┬Âci cz┬│owieka. Tak s┬│abo ugruntowany w warto┬Âci ┬╝ród┬│owe, lecz jak┬┐e istotny aspekt ┬┐ycia, jakim jest wiara, stawiany jest jako filar w wielu obszarach ┬┐ycia. Najwa┬┐niejsz┬▒ podpor┬▒, jak┬▒ spe┬│nia ten filar jest spo┬│eczne uzasadnienie (stosowane przez kap┬│anów) potrzeby istnienia kultów i religii. W obecnie istniej┬▒cym poj├¬ciu cz┬│owieka, wiara jest odniesieniem do Boga. Jednak to odniesienie, posiada silny akcent po┬Ârednika w postaci kap┬│ana jako po┬Ârednika na drodze do kultowego celu. Tak rozumiane przez wiernych po┬Ârednictwo, zabezpiecza partykularne interesy instytucji po┬Ârednicz┬▒cych. One dbaj┬▒, by informacje kszta┬│tuj┬▒ce obraz cz┬│owieka wierz┬▒cego, nie wskazywa┬│y jego osobistych mo┬┐liwo┬Âci kontaktu z warto┬Âciami Boga. Brak informacji ┬╝ród┬│owych, mówi┬▒cych o pierwotnych zdolno┬Âciach, zabezpiecza takie interesy po┬Âredników – kap┬│anów.

 

Iluzja w tej materii to, brak szczegó┬│owych informacji o przyczynach powstania wiary. W efekcie takiej iluzji, wiara i religia to dla cz┬│owieka poj├¬cia, jednoznaczne lub ┬Âci┬Âle z sob┬▒ zwi┬▒zane. Taki obraz wiary, istniej┬▒cej nieroz┬│┬▒cznie z religi┬▒, jawi nam si├¬ zawsze, gdy my┬Âlimy o ┬┐yciu i Bogu. Cz├¬sto, zamieniamy s┬│owa, religia i wiara a nawet jedna my┬Âl, nam nie podda w w┬▒tpliwo┬Â├Ž tego rodzaju zale┬┐no┬Âci. A powinna i to nie jedna, a ka┬┐da. Jednak moc iluzji, jest ┬┐elazn┬▒ bram┬▒. O takiej bramie ┬Âwiadcz┬▒ s┬│owa uj├¬te w Psalmach;

 

Ps. 24:7

7. Podnie┬Âcie┬┐, o bramy! wierzchy wasze; podnie┬Âcie si├¬, wy bramy wieczne! aby wszed┬│ król chwa┬│y!

(BG)

Bramy na drodze do wiedzy, która powinna by├Ž dost├¬pna dla ┬Âwiadomo┬Âci, zawsze na ziemi zamyka┬│y cz┬│owiekowi drog├¬ do poznania pierwotnych ┬╝róde┬│ i przyczyn ┬┐ycia zgodnego z potrzeb┬▒ Boga.

 

Có┬┐ znaczy wiedza o istnieniu wiary, gdy nie wiemy, jakie by┬│y jej pierwotne warto┬Âci.

 

Co czerpiemy z wiary, gdy poznajemy j┬▒ w klimacie religii?

 

Jak te bramy wieczne otworzy├Ž?

 

Posiadamy odpowiednie instrumenty, które wydadz┬▒ owoc, je┬┐eli skorzystamy z logiki i filozofii. Tylko logicznie oceniaj┬▒c otaczaj┬▒ce nas zdarzenia i rzeczy, mo┬┐emy sprowadzi├Ž ich cechy i warto┬Âci, do poziomu jednoznaczno┬Âci. Sprawa uj├¬ta zbiorem logicznych orzecze├▒, staje si├¬ niezale┬┐na, lecz sama w sobie spójna i logiczna. Jest ona odporna na destrukcyjne przyczyny, jednak zamkni├¬ta w swoi zbiorze warto┬Âci, czeka na dalsze logiczne rozwini├¬cie drogi przyczyny i skutku. Drogi, której sama jest efektem a po zaistnieniu dodatkowego czynnika, wraz z nim czyni kolejny efekt.

 

I tu w sukurs logice przychodzi filozofia, która swobodnemu umys┬│owi pozwala porównywa├Ž i dopasowywa├Ž rzeczy, a┬┐ znajdzie t├¬ jedyn┬▒ z poprzedniego stopnia przyczyn├¬, która jest ca┬│kowicie zgodna logicznie z ju┬┐ istniej┬▒cym zbiorem ocen i wyroków. W taki sposób, powstanie ┬Âcie┬┐ka poznawania wstecz, ca┬│ej drogi przyczynowo skutkowej. Takiej drogi wstecz, która prowadzi do ┬╝ród┬│a i do pierwotnej przyczyny. Tak okre┬Âlonej pierwotnej przyczyny, której nasza logicznie przyj├¬ta warto┬Â├Ž rzeczy na drodze przyczynowo-skutkowej,, b├¬dzie jej w┬│a┬Âciwym efektem. Z kolei jako┬Â├Ž takiego efektu, zale┬┐y od tego, jaki on uczyni wp┬│yw na post├¬powanie cz┬│owieka w jego ┬Ârodowisku ┬┐ycia. W┬│a┬Âciwym b├¬dzie taki, który przyczyni si├¬ do pozytywnych dzia┬│a├▒ a w ich nast├¬pstwie, powstan┬▒ pozytywne emocje. Wszystkie inne drogi i ich efekty z punktu widzenia potrzeb Boga nie s┬▒ tymi w┬│a┬Âciwymi i w poszukiwaniu wstecznej drogi do przyczyn wiary, nale┬┐y je pomin┬▒├Ž.

 

Takim sposobem my┬Âlenia a w przypadku braku ogniwek informacji w ┬│a├▒cuszku drogi przyczynowo - skutkowej z Bosk┬▒ pomoc┬▒, odkry┬│em ┬Âwiat za ┬┐elazn┬▒ brama, za bram┬▒ wieczn┬▒.

 

Odnalaz┬│em tam równie┬┐ informacje, które mówi┬▒ jak powsta┬│a wiara. Obrazuj┬▒ one cz┬│owieka, który nie znal s┬│owa Bóg, nie zna┬│ s┬│owa Niebo, nie zna┬│ a potrafi┬│ je poczu├Ž pod postaci┬▒ szcz├¬┬Âcia, gdy czerpa┬│ natchnienie z otoczenia.

Z przyrody, która go otacza┬│a klimatu, który mu s┬│u┬┐y┬│, z rado┬Âci ludzi i mi┬│o┬Âci bliskich, z tej ca┬│ej „┬úaski Boga”, czyli przygotowanego dla cz┬│owieka ┬Ârodowiska ┬┐ycia.

 

 S┬▒ to cechy naturalne, zakorzenione w aspekcie duchowym cz┬│owieka, one pozwalaj┬▒ mu odczuwa├Ž wi├¬┬╝ i rado┬Â├Ž z rzeczy, których nie odbiera fizycznymi zmys┬│ami. Rzeczy ulotnych i niewidocznych, lecz w raju inaczej ni┬┐ teraz, na ka┬┐dym kroku i w ka┬┐dym spojrzeniu dost├¬pnych. Otaczaj┬▒ce go ┬Ârodowisko ┬┐ycia obficie oferowa┬│o ca┬│┬▒ gam├¬ ulotnych odczu├Ž, które tworzy┬│y szcz├¬┬Âcie, nawet bez „przekuwania”.

 

Jak powsta┬│a wiara?

 

Forma naturalna „wiary”.

Cz┬│owiek w Raju, wolny od nienaturalnych obci┬▒┬┐e├▒, którego ┬Âwiadomo┬Â├Ž to „Bia┬│a Szata”, bez przeszkód dysponuje dobrodziejstwem tego eterycznego instrumentu, s┬│u┬┐┬▒cego do organizacji takiego sposobu my┬Âlenia, który w efekcie daje szcz├¬┬Âcie. Pozwala mu on, odczuwa├Ž uniesienie a przy tym wznios┬│┬▒ rado┬Â├Ž, któr┬▒ doznaje czerpi┬▒c jej przyczyny z otaczaj┬▒cej go „┬úaski Boga”, jego naturalnego ┬Ârodowiska.

 

Forma kultowa wiary.

Wiara jako zbiór warto┬Âci kultowych, które ujmuj┬▒ wymuszony sposób odniesienia do Boga, jest efektem indoktrynacji ┬Âwiadomo┬Âci cz┬│owieka. Przyczyny nienaturalnych potrzeb wprowadzone w ┬Âwiadomo┬Âci, która posiada┬│a wewn├¬trzn┬▒ budow├¬ daj┬▒c┬▒ jej charakter okre┬Âlany mianem „bia┬│ych szat”, zdeformowa┬│y utrwalone w niej formacje my┬Âlo kszta┬│tów a tym samym, przyczyni┬│y si├¬ do zaistnienia nowych intencji w procesie my┬Âlenia cz┬│owieka. Jednak wiara, nie jest pierwszym efektem w ca┬│ym szeregu wszystkich wprowadzanych zak┬│óce├▒.

 

 Wiara, zosta┬│a „zastosowana”, jako wspomaganie ju┬┐ istniej┬▒cego negatywnego wp┬│ywu na cz┬│owieka. Cz┬│owiek ju┬┐ zdominowany, indywidualnymi dodatkowymi potrzebami, (który mimo tego, posiada┬│ jeszcze mo┬┐liwo┬Â├Ž swobodnego wyboru drogi dzia┬│ania), zosta┬│ dodatkowo zniewolony.

 

Jak przebiega┬│ proces deformacji ┬Âwiadomo┬Âci cz┬│owieka?

 

Sposób zastosowania, takiego rodzaju negatywnych wp┬│ywów, które mog┬│yby deformowa├Ž ┬Âwiadomo┬Â├Ž polega┬│ na przes┬│aniu okre┬Âlonych informacji do ┬Âwiadomo┬Âci cz┬│owieka. W pierwszym etapie przesy┬│ane by┬│y one drog┬▒ eteryczn┬▒ w postaci informacji kierowanych w obszar percepcji nad┬Âwiadomo┬Âci.

 

Informacje takie by┬│y zach├¬t┬▒ do tworzenia w ┬Âwiadomo┬Âci uprzednio nieistniej┬▒cych potrzeb. One, wraz z ró┬┐nymi manifestacjami eterycznymi, które objawia┬│y si├¬ w ┬Ârodowisku jego ┬┐ycia, utworzy┬│y zbiór informacji ujmuj┬▒cy w sobie nowe potrzeby. W dalszej kolejno┬Âci przesy┬│ane droga duchow┬▒ informacje, uzupe┬│ni┬│y odczuwane i postrzegane zjawiska w cechy warto┬Âciowe. W kolejnych pokoleniach, informacje zarówno przekazywane do nad┬Âwiadomo┬Âci jak i w postaci objawie├▒, pozwoli┬│y cz┬│owiekowi rozpozna├Ž istot├¬ wy┬┐sz┬▒ w przysz┬│o┬Âci nazwan┬▒ Bogiem.

 

W dalszej kolejno┬Âci, bardziej zaradni cz┬│onkowie spo┬│eczno┬Âci, postanowili wykorzysta├Ž, indywidualn┬▒ wiar├¬ w istnienie Boga do w┬│asnych potrzeb. W ten sposób narodzi┬│y si├¬ kulty a w procesie rozwoju i ekspansji religie.

 

Okre┬Âlenie „wiara” z obszaru indywidualnego doznawania wra┬┐e├▒ przyczyniaj┬▒cych si├¬ do powstawania szcz├¬┬Âcia, zosta┬│o przeniesione do obszaru wiary w Boga o┬│tarzowego. Wiara uzyskuje rang├¬ g┬│ównego filara wspólnot i kultów.

 

Nale┬┐y pami├¬ta├Ž, ┬┐e ju┬┐ indywidualne wierzenie, czy wiara w istnienie wy┬┐szej istoty lub Boga, by┬│o przyczyn┬▒ ograniczenia swobodnego wp┬│ywu „┬úaski Boga” jako naturalnego ┬Ârodowiska ┬┐ycia cz┬│owieka w raju. Obecnie istniej┬▒ce formy wiary w spo┬│eczno┬Âci ┬┐ycia cz┬│owieka na Ziemi, s┬▒ wysoko zaawansowanym procesem destrukcji naturalnych warto┬Âci. W sposób zawaluowany, stoj┬▒ w sprzeczno┬Âci z potrzebami Boga a wszystko to, dzi├¬ki do┬Âwiadczeniom, jakie eteryczne cywilizacje negatywne naby┬│y w czasie kilku miliardów lat wp┬│ywów i do┬Âwiadcze├▒, w stosowaniu dominacji nad cz┬│owiekiem, w ró┬┐nych cywilizacjach takich jak ziemska..

 

Gdy b├¬dziemy wymawiali s┬│owo wiara lub wierz├¬, zastanówmy si├¬ nad naszymi naturalnymi zdolno┬Âciami. Pomy┬Âlmy, ┬┐e ka┬┐dy mo┬┐e uaktywni├Ž swoje naturalne cechy, które pozwol┬▒ mu odczuwa├Ž istnienie pok┬│adów wznios┬│ych uczu├Ž i niezg┬│├¬bionej rado┬Âci. Jest to emocjonalne wra┬┐enie, którego nie sposób opisa├Ž. Pozwala ono na doznawanie szcz├¬┬Âcia w sposób niezale┬┐ny od otaczaj┬▒cej nas rzeczywisto┬Âci.

 

 © Struski Andrzej de Merowing.
Powyzszy tekst jest tekstem autorskim
Kopiowanie, rozpowszechnianie tylko za zgod┬▒ autora tekstu oraz podaniem linku do orginalnej strony autora.